– No dobrze, z porcelanki, ale gdzie ta porcelana?
– A trzeba sobie ją wyrobić!
Toteż młode uczestniczki barankowych zajęć w turowskiej świetlicy raźno wzięły się do pracy, oczywiście dopingowane przez Panią Kasię! Trochę skrobi, trochę magicznych płynów, odrobina wałka… A jak już powstała porcelankowa masa, można było przystąpić do wykonywania wielkanocnych ozdóbek. Dziękujemy za wspólną zabawę i serdecznie pozdrawiamy!

