Dzień dobry! W tym roku wreszcie udało nam się wybrać na Poznańskie Targi Książki, odbywające się w dniach 13-15 marca, toteż z przyjemnością dzielimy się z Wami paroma fotkami i garścią wrażeń.
Najważniejsza wiadomość: Polacy czytają, to pewne. Setki wystawców, dziesiątki tysięcy odwiedzających, stoisk i atrakcji co niemiara, w tym oczywiście spotkania autorskie (udało nam się trafić m.in. na rozmowy ze Sławkiem Gortychem, Marcelem Mossem, Sebastianem Fitzkiem) i rzecz jasna możliwość zdobycia autografu oraz krótkiej pogawędki z ulubionym twórcą. Minus? Gigantyczne tłumy, absolutnie wszędzie. Trzeba dobrze zaplanować sobie dzień, sprawdzić na mapie położenie stoisk poazczególnych wydawnictw, przeanalizować kalendarze spotkań i – dobrze wybrać, bo wszystkiego odwiedzić i zobaczyć po prostu nie sposób. Dodajmy jeszcze jedną cenną radę: gruby portfel i silna wola mile widziane – pokus czyha co niemiara!
A po wizycie na targach polecamy oczywiście spacer po poznańskiej starówce. Można na niej odnaleźć uliczny Punkt Wymiany Poezji, a także odwiedzić np. księgarnię Arsenał z pięknym mottem: książki do poznania. Miłego weekendu, pozdrawiamy!

